Paliwo powyżej 8 zł: realne zagrożenie czy zamierzony efekt?
Już przy przygotowaniach do amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran doszło do wzrostu cen ropy naftowej. Pytanie jednak jak bardzo powinno to wpływać na nasze życie. Czy powinniśmy bać się drożyzny? Kto jeszcze nas uczciwie informuje, a kto chce coś zyskać na budowaniu paniki? A co najważniejsze czy jechać od razu na stację paliw i jakich cen się spodziewać? Nie będziemy tutaj wchodzić w detale militarne i geopolityczne konfliktu, skupimy się natomiast na konsekwencjach ekonomicznych.